Każda z nas ma jakieś swoje gulity pleasures, chociaż nie każda się do tego publicznie przyzna :D
Sama mam takie, hmmm, obciachowe przyjemnostki albo przyjemnostki, po których pąs wypływa na me lico i za nic się bliskim nie przyznam, że lubię robić to, co robię w ukryciu. Pokręcone, wiem.
Jedną z wielu moich GP są filmy z Hugh Grantem. Oh my, kocham tego faceta. Za akcent, za wygląd, za to, że dobrze gra. Bo potrafi wcielić się w macho (Bridget Jones's Diary), ciapowatego premiera (Love Actually) czy sympatycznego księgarza (Notting Hill - i tu jest podwójna GP, bo czy jest coś lepszego jak Hugh Grant na wizji z Ronenem Keating'iem w tle? oczywiście, że nie ma :D). A już film pod tytułem O Angliku, który wszedł na wzgórze, ale zszedł z góry (The Englishman Who Went Up a Hill But Came Down a Mountain) jest obłędny :D Widziałam chyba wszystkie filmy z Hugh, jestem wielką jego wielką fanką, aczkolwiek tak przy ludziach to się do tego nie przyznaję xD
Kolejną moją przyjemnostką jest wyjadanie Nutelli prosto ze słoika. Domownicy się dziwią, że Nutella znika w tempie ekspresowym, winnych oczywiście nie ma. A ja potrafię nawet i o trzeciej nad ranem zejść do kuchni i jeść. Może to niezdrowe, może niehigieniczne ale jak przyjemne! Nutella w innej postaci niż łychą ze słoja nie smakuje tak dobrze :]
Co jeszcze, hmmm. No może to, że lubię oglądać reklamy bielizny (męskiej ofc) Calvina Kleina? Najnowszymi czterema żywiołami mogłabym sobie pokój wytapetować. A pierwsza reklama z markiem Wahlbergiem? O losie mój.
Ja wiem, ze reklamy CK są dość erotyczne, dla niektórych nawet wulgarne, ale mnie podnoszą ciśnienie, znacznie :D
Lubię wątróbkę drobiową. Wszyscy reagują na to mniej więcej tak *rzyg* więc już przestałam to ogłaszać wszem i wobec. Ale lubię. Uwielbiam wręcz. Podobnie jak surowe mięso w postaci tatara. Oddałabym nerkę za talerz dobrego tatara.
Uwielbiam Teda Mosby'ego. Moi znajomi, którzy HIMYM oglądają, Teda wręcz nie cierpią. A ja go uwielbiam. Have you met Ted? :D
Kiedy choruję muszę być traktowana ciastkami Oreo i Nutellą. I wiedzą o tym dwie osoby. Bez Oreo i Nutelli jestem upierdliwa jak stara baba.
A Wy, macie jakieś swoje guilty pleasures? :D

Hahah ;d ja tez mam, ale się nie przyznaję ;d
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam Hugh Granta i też mi podskakuje ciśnienie jak widzę reklamę z Markiem CK ;) Szkoda, że już tak nie wygląda ^^
Jak na pana lat 40 i tak wygląda dobrze. Teraz Kellan święci triumfy, ma ciało chłopak, o mój boże.
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam Teda! :)
OdpowiedzUsuńAnu no to high five :D Ted to słodziak :D
OdpowiedzUsuńnutella to i mnie "trzeba traktowac" czasem i choroby nie potrzeba
OdpowiedzUsuńNo wygląda, wygląda ;) Bardzo lubię filmy z nim ;p Szkoda, że go w Nostalgii anioła zrobili go na takiego rozciapanego tatusia ;p Kellan ma, ma ;d Szkoda, że go zabili prawie na samym początku w Koszmarze z ulicy wiązów.
OdpowiedzUsuńTed jest spoko :D
OdpowiedzUsuńElf ja Kellana to tylko z Sagi znam :D
OdpowiedzUsuńSab ja mogłabym być matką dzieci Teda :D
OdpowiedzUsuńO, a ja nie wiem kto to Ted ;p
OdpowiedzUsuńW Sadze fajnie wygląda,ale powoli zaczyna być go więcej w innych filmach, co wcale mi nie przeszkadza ;)
Nie wiesz? To niegodziwe :D Musisz nadrobić ---> How I Met Your Mother, sezony od 1 do początkowych epizodów 6 i będziesz na bieżąco :D
OdpowiedzUsuńOkropna jestem, wiem ;d
OdpowiedzUsuńTo chyba leci na Comedy Central, prawda?
Muszę go wcisnąć gdzieś między miliony oglądanych seriali ;p
Leci na CBS a później rapid share ^^
OdpowiedzUsuńAlbo pozostaje oglądać on-line ;p
OdpowiedzUsuńChyba się wezmę ;p
Koniecznie. A jak nie zna TBBT to tez musi poznać.
OdpowiedzUsuńTego też nie znam ;d
OdpowiedzUsuńOglądam wiele innych, ale akurat o tych nie słyszałam ;)
Te są najlepsiejsze. I jeszcze Gleeeeeeeeeeeee :D
OdpowiedzUsuńA Glee zaczęłam oglądać ;d
OdpowiedzUsuńPodczytałam na forum, że oglądacie, to też zobaczyłam ;) Fajny jest
Glee jest boski :D
OdpowiedzUsuńJest, jest ;) Tylko jestem dopiero na 5 od pierwszego sezonu. Głupie limity na megavideo -,-
OdpowiedzUsuńCiesz się, przed Tobą jeszcze tyyyyyyle dobrego :D
OdpowiedzUsuńCieszę ;d tylko przez tyle oglądanych seriali rodzice dziwnie się na mnie już patrzą ;p
OdpowiedzUsuńMyślę i myślę i nic wymyśleć nie mogę. Chyba jestem wyjątkiem ;)
OdpowiedzUsuńNutella? Bleeee
Nutella jest pycha. Czasami tak się jej nażrę, że patrzeć nie mogę przez jakiś tydzień, ale zawsze wracam potulnie :D
OdpowiedzUsuńWidzę, że nie jestem jedyna, też uwielbiam reklamy CK, jeszcze ta seria, o której wspomniałaś - żywioł, ohh. ;)
OdpowiedzUsuńŻywioły na fototapetę! :D
OdpowiedzUsuńO, widzę, że edytowałaś notkę ;d
OdpowiedzUsuńNie wiem tylko, który lepszy *__*
Nie cierpię Granta, nie lubię surowego mięsa i wątróbki, nutella przejdzie. Lubisz mnie jeszcze? ;)))
OdpowiedzUsuńJa też lubię wątróbkę, i jeszcze flaczki (to był sekret, już nie jest..no cóż!)
OdpowiedzUsuńCammie wiesz, muszę się zastanowić :D Nie lubisz wątróbki? Wstydź się! :P
OdpowiedzUsuńElf Kellan ma fajniejszy, ekhm, kolor bokserek :D
barwy.wojenne ja za flaczkami nie przepadam, ale zjem :D
ja lubię surowe mięso mielone na kanapce polane maggi :P
OdpowiedzUsuńGrant może być, wątróbka bleee, nutella jeszcze gorzej (nie wiem czemu, czekoladę lubię bardzo ale smak nutelli= efekt wątróbki :D), uwielbiam tatara :)
OdpowiedzUsuńCo do mnie,to z takich 'specyficznych' rzeczy,lody jem tylko wielką łyżką do zupy (najlepiej dającą taki metaliczny posmak) a ziemniaki jem tylko i wyłącznie osobno -nie z mięsem albo czymś tam- i polane maggi/ketchupem/chińskim sosem chilli(love)
Jestem dziwna? ;)
Pilar tak, zdecydowanie :D Tymi ziemniakami mnie rozwaliłaś :D
OdpowiedzUsuńWell, I'm a straight guy, so males in underwear don't do much for me...but beautiful hands really turn me on! And I must say, your hands/nails are stunning! Nice site!!
OdpowiedzUsuń