Za umieszczenie na facebooku zdjęcia paznokci pomalowanych lakierem KOBO dostałam tusz i pigment :D Żadnego kosmetyku jeszcze nie testowałam ale już mogę napisać, że z tuszem to się chyba polubimy, bo ma fajną, gęstą silikonową szczotę. Zobaczę jeszcze jak z konsystencją, chociaż jeżeli szczotka jest fajna to konsystencja ma dla mnie mniejsze znaczenie.
Pigment w kolorze Violet Blush (501) to biały proszek opalizujący na różowy fiolet. Pigment ten będzie dobry do rozświetlania łuku brwiowego albo w formie rozświetlacza na policzki. Spróbuję go też zmieszać z bezbarwnym lakierem do paznokci :D
Ze swojej strony bardzo KOBO professional dziękuję :) Kosmetyki zużyję z przyjemnością :D
Ta firma zapowiada się dobrze, ale jeszcze nie ma jej w mojej "Naturze" :)
OdpowiedzUsuńpigment wyglada ciekawie :)
OdpowiedzUsuńPigment jest śliczny. :) Daj znać jak Ci się będzie sprawował. Ogólnie Kobo mnie nęci od jakiegoś czasu. :P
OdpowiedzUsuńHej, też dostałam od nich te kosmetyki :)
OdpowiedzUsuńUprzedzam, że tusz jest strasznie gęsty i taki jakby "suchy", ale zgadzam się - szczoteczka świetna.
Dzięki za pomysł na pigment (zmieszać z lakierem), sama bym na coś takiego nie wpadła, czekam na efekt na zdjęciach :D
Ja bardzo lubię suche tusze, te mokre brudzą mi powiekę przy malowaniu :) Dzisiaj mam dzień bez makijażu więc testować będę dopiero jutro :D
OdpowiedzUsuńa podziekowania dla mnie hę?:P
OdpowiedzUsuńmua :* za to prowadzenie mnie przez fejsbuka :D
OdpowiedzUsuńciekawe, jak to z tym KOBO będzie ^^
OdpowiedzUsuńzapowiada się dobrze :)
nie jestem tylko pewna, czy w mojej zacofanej naturze już go wprowadzili :)
muszę się wybrać