Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China Glaze - Matte Magic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China Glaze - Matte Magic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 września 2010

Matte top coats - comparison.


Zrobiłam małe porównanie matowych topów, które mam.  Na zdjęciach możecie zobaczyć efekt matujący Matte Magic China Glaze, Matt Top Coatu Essence i Matte About You Essie. Zastanawiałam się, czy jest jakaś różnica w efektach, jakie dają. Bo matujący nie zawsze oznacza to, co powinien (chociażby matowniczek Orly daje efekt bardziej satynowy niż matowy ;)). No i po testach napaznokciowych mogę stwierdzić, że różnicy między tymi trzema nie ma. Może Essie daje taki najgładszy, bezsmugowy mat, jednak jego intensywność jest taka sama jak dwóch pozostałych.
Essence jest najtańszy (8 złotych za 8ml pojemności), Essie najdroższy ale i największy (u polskiego dystrybutora cena MAY to około 40 złotych za 15ml) a China plasuje się po środku (około 20 złotych za 9,6ml). Dużym plusem Essence jest to, że jest to produkt z pierwszej szafy, dostępny w stałej ofercie marki.

I did some comparison of my matte top coats. I have three - Essie Matte About You, China Glaze Matte Magic and Essence Matt Top Coat. I was courious if thye're similar. And the answer to this question is YES, THEY'RE SIMILAR. Just look at my pictures - you can't see any difference between the three of them. Matte finish is almost the same. Maybe Essie is a little smoother than ChG and Essence but matte effect is the same :) Essence is the cheaper one and Essie the pricey one. 


l-r: ChG Matte Magic, Essence Matt Top Coat, Essie Matte About You, Lollipop without matte top coat

l-r: ChG Matte Magic, Essence Matt Top Coat, Essie Matte About You

wtorek, 24 sierpnia 2010

Art of Seduction.

Wypróbowałam w końcu brokatowy lakier Color Club  - Art of Seduction. Ten lakier to czysta baza z mnóstwem czerwonego brokatu. Położyłam go na wczorajszy manicure czyli Really Really Red. Powstało to, co widać na zdjęciach. Nie jestem zadowolona z tego lakieru. Koniecznie trzeba go kłaść na kolorową bazę (ja położyłam dwie warstwy!); do tego wszystkiego po wyschnięciu tworzy szorstką, chropowatą powłokę, która jest jak papier ścierny.




Wersja z Matte Magic China Glaze:




Zbliżenia (po prawej wersja matowa):



English please:
Two coats of glitter polish laid on Really Really Red. Glitter is Color Club Art of Seduction - this is jelly-like clear base with red glitter (a lot of red glitter). Without top coat glitter is scurfy, almost like sandpaper. 
In the end I laid one coat of matte top coat. I like glitter polishes with matte finish :D