piątek, 30 lipca 2010

I znowu cukierki :D

Od lewej: L.A. Girl Matte Plum, Essence Budapest, Essie Trombone, Zoya Lael

Najnowsze śliczności :D Część z wymiany z Nolą (jeszcze raz dziękuję :*) a Budapest kupiła mi Kasia z Pazurkowego (również dziękuję :*). Cuda, prawda? :D

2 komentarze:

sabbatha pisze...

a mojego zielonka jeszcze nie ma :(

Kasiuchetka pisze...

Nie ma za co :)

Prześlij komentarz