poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Glitters.

Długo zastanawiałam się, jak brokatowe lakiery obfocić - czy z odpowiednimi kolorami czy po prostu wrzucić brokaty do jednego worka i zrobić o nich osobny post.  Wyszło to drugie, jak widać ;)
Brokatowe lakiery to niekoniecznie mój lakierowy styl, ale chyba coraz bardziej się w nich zakochuję. Ruby Pumps to mój niekwestionowany faworyt w tej kategorii - cudo. Merry Midnight to bardziej lakier flejkowy niż brokat, również cudowny.
Lakiery z drugiego zdjęcia to bardziej top coaty, używam ich do odświeżania manikiuru, który mi się już znudził :D




English please:
I have a few glitter polishes although it's not my style. But Ruby Pumps is sooo beautiful - definitely must have. And Merry Midnight (it's not exactly a glitter, more like flakies) is awesome. Polsihes on second picture are more glitter top coats than polishes, I use them when I want to re-fresh my mani.

3 komentarze:

isa pisze...

Fajny ten Essence Party Time?

Ja też lubię mieć jakiegoś bezbarwnego z brokatem w zapasie jak lakier na pazurkach odpryśnie trochę a szkoda mi go zmywać. Wystarczy nałożyć brokacik i jest git :D

Lili pisze...

Party Time to poważny brokat, nie pyłek czy brokacik. Drobiny są dość duże, testowo nałożyłam go kiedyś na jednego paznokcia i wyglądał bardzo ładnie :)

isa pisze...

To muszę mu się przyjrzeć, choć ja bym wolała raczej taki pyłek właśnie niż duże drobiny, ale może mnie zauroczy na żywo ;)

Prześlij komentarz