środa, 22 września 2010

Carame Spiced Bronze - swatches, part III

Najbrzydszy lakier z tej LE. Brzydki jak noc. To jest frost a ja frostów wręcz nie cierpię. Poza tym ten kolor - miedziane złoto, może idealne dla hinduskich księżniczek, jednak już nie tak idealne dla Europejek.
Na bogato? Ja podziękuję :]

Oh my, this one is the ugliest one from this LE. It's ugly as a sin. First of all- it's frost and I hate frosts. Second of all - color; awful shade of copper-y gold - perfect for Hindu princesses but not so perfect for European women. 
Rich Spiced Bronze? No, thank you.



15 komentarze:

Nola pisze...

Koszmarek :D

Lili pisze...

Wiedziałam, że będzie brzydki ale nie przypuszczałam, że aż tak. Strasznie się gryzie z moim kolorem skóry, paskudztwo no :P

sabbatha pisze...

spróbuj prosze zrobić nim wzorek i daj gdzieś fotkę, bo wtedy mogę go zgarnąć :-)

Rose Sélavy pisze...

Mi sie nawet podoba. :P

Lili pisze...

Sab jak on będzie dobry do wzorków to go sobie zostawię ;)

Taxi bo Ty lubisz tak na bogato :D

Kamila pisze...

Beeee
Ale do wzorków może być całkiem ciekawy :D

Rose Sélavy pisze...

No, poza tym lubie czuc sie jak ksiezniczka. :D

lee_la pisze...

faktycznie paskudnik ;D :)

Lili pisze...

Nooo :D Kojarzy mi się z takim strojem do tańca brzucha, gdzie wszystko się świeci, szeleści i w ogóle z daleka widać takie pantalony :D Nie dla mnie takie kolory :D

sabbatha pisze...

lily a czemu wlasciwie nie pokazujesz wzorkow :D

Lili pisze...

Bo mi brzydkie wychodzą :D A jak już robię to na jednym paznokciu i nie ma czego pokazywać :D

sabbatha pisze...

to chociaz na foruma wrzuc te zlociaki:)

Lili pisze...

Okej. Na jakim kolorze będzie takie złoto dobrze wyglądać? Na czarnym? :>

sabbatha pisze...

na przyklad, albo na vampie albo na czerwieni/zieleni :)

Lili pisze...

No to jutro potestuję :D

Prześlij komentarz