środa, 8 września 2010

Ho, ho, ho Holiday Glow.

Kiedy po raz pierwszy oglądałam lakiery z kolekcji Holiday Wishes żaden mnie jakoś szczególnie nie ujął. Ot, lakiery. Ale teraz, kiedy coraz trudniej je dostać - ja zakochuję się w nich bardziej i bardziej ;) Pierwszy na łopatki powalił mnie Dear Santa, później klękałam przed Merry Midnight, na chciejoliście ciągle jest Smitten a teraz zachwycam się napazurzaście Halidej Gloł. Bo, nie oszukujmy się, jest się czym zachwycać :D
Holiday Glow to brązowa baza z miedzianym, złotym i srebrnym brokatem.  Baza jest bardzo wodnista (ale dzięki temu schnie w trymiga), wymaga trzech warstw do całkowitego krycia i uzyskania głębi koloru. Lakier nie jest idealnie gładki po wyschnięciu, ale jedna warstwa top coatu likwiduje ten problem. Jeszcze niedawno obawiałabym się zmywania, ale od kiedy odkryłam metodę foliową zmywanie brokatów mi nie straszne ;)

Beautiful deep brown color with copper, gold and silver glitter. Brown base is translucent, it needs three coats for full opacity but it's really worth it ;) Finish is a little scurfy but one coat of top coat sort out this nuisance ;)))
And I must add - Holiday Wishes Collection is really, really great. One of the most successful collections by OPI ;)




3 komentarze:

migdall pisze...

Piękny z niego brązowy iskrzak:)

Nola pisze...

Śliczny!

Moniak pisze...

Pięknie u Ciebie wygląda :)

Prześlij komentarz