sobota, 25 września 2010

Trendsetters meet in Budapest ;)



Porównanie dwóch lakierów Essence: Meet You In Budapest i Trendsettera. Kiedy zobaczyłam Trendsettera w buteleczce na zdjęciach u Noli pomyślałam, że jest on bardzo podobny do Budapestu. I faktycznie można powiedzieć, że są w jakiś sposób podobne, ale na pewno nie takie same. Budapest to niebieski z zielonymi podtonami zaś Trendsetter to zieleń z niebieskimi podtonami. Obydwa kolory są piękne i wyjątkowe :)

Comparison of two Essence's polishes: Meet You In Budapest and Trndsetter. When I saw Trendsetter first I thought that it's very similar to Budapest. And you can say that tye're similar but not the same. Budapest is more blue than green Trendsetter. Budapest is a blue shade with green undertones when Trendsetter is green shade with blue undertones. Both are pretty and unique.

l-r (all photos): Budapest, Trendsetter, Budapest, Trendsetter


6 komentarze:

lee_la pisze...

trandsetter jest taki bardziej brudny przynajmniej ja mam takie skojarzenie - o wiele mi sie bardziej podoba :) on jest z jakiejś limitki czy ze stałej kolekcji? bede na niego polowac :D

Lili pisze...

Trendsetter to nowość ze stałej oferty :D Razem z Most Wanted, Must Have itp :) Polować, polować bo warto :D

Nola pisze...

Trendsetter ładniejszy, uff ;)

Lili pisze...

Ja wolę Budapesta :D

Oczko160 pisze...

Ja ze zdjęć też wolę Budapesta

Anonimowy pisze...

I've been browsing online greater than 3 hours lately, yet I never discovered any attention-grabbing article like yours.

It is lovely worth sufficient for me. Personally, if all web ownees and bloggers made
good content as youu probably did, the internet will probably be
much more useful than ever before.

Visit my site: m88

Prześlij komentarz