niedziela, 26 września 2010

Cherry, cherry purple...

Dlaczego ten lakier nazywa się Purple Cherry? Nie mam pojęcia. To czysty fiolet, bez żadnych wiśniowych tonów. Ładny ale jemu podobnych na rynku jest sporo. Na plus na pewno przemawia cena :)

Why its name is Purple Cherry? I have no idea. There isn't any cherry tones in this purple polish. It's deep creamy purple color. Without any other colors - clear purple. Again - nice but not unique.



6 komentarze:

Paramore pisze...

Śliczny kolor i jak się błyszczy - on tak sam z siebie, czy dopomogłaś SV? ;)

Lili pisze...

Sam z siebie :) Jak maluje tylko do zdjęcia to nie pomagam sobie SV bo mi go szkoda :D

Soya pisze...

Łaaadny...
Ale chyba bardzo podobny do Thelmy, hm ? :)

Lili pisze...

Może być ciut jaśniejszy. Thelma to taka skórka śliwki węgierki, a ten to taki lekko ciemniejszy fiolet ;)

sabbatha pisze...

omg piekny! a thelma jest inna:>

lee_la pisze...

:D śliczny... kolejny ;/ cholera

Prześlij komentarz