Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariposa Nail. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariposa Nail. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 października 2010

Mariposa Nail Base Coat - recenzja.

Nigdy nie spotkałam się z produktami Mariposa Nail. Nawet o nich nie słyszałam. Kilka tygodni temu dostałam w prezencie kilka ich produktów (top coat, base coat, odżywkę do paznokci), wrzuciłam je wtedy do szuflady i tak sobie tam leżały. W końcu postanowiłam wypróbować Base Coat. I muszę powiedzieć, że jestem zachwycona :D

Mariposa Nail to marka Clareny, która ma fantastyczne kosmetyki. Jestem fanką ich masek algowych czy kwasów do ciała. I Mariposa zasługuje na dobrą opinię Clareny :D

zdjęcie pochodzi ze strony Mariposa Nail

Base Coat jest cudownym specyfikiem. Zupełnie innym od tych, których używałam do tej pory. Baza jest bardzo wodnista, po aplikacji lepiej nie machać łapami bo baza może spłynąć :D Nie tworzy gładkiej i śliskiej warstwy na paznokciu, nie tworzy wręcz żadnej warstwy - paznokcie wyglądają tak, jakby nic na nich nie było. Lakier trzyma się jak przyklejony, genialnie się rozprowadza. Testowałam tę bazę z matowymi lakierami i tu też sukces - dzięki temu, że paznokcie są tak jakby gołe a baza niewyczuwalna maty nie tracą swego matowego uroku a przynajmniej mamy pewność, że po zmyciu lakieru nie zobaczymy żółtych szponów. Och, zmywanie. Zmywanie lakieru położonego na tę bazę jest genialnie proste. Ciemne lakiery schodzą jak malowane (:D), nie brudzą płytki i palców. Przykładamy wacik, chwilkę trzymamy i ściągamy lakier z całej płytki ;)
Wadą jest to, że baza jest niewydajna.
Buteleczka jest prosta, podobna do opakowania Seche Vite. Pędzelek dość krótki ale przyjemnie się nim operuje. Korek dobrze leży w dłoni.

Nie wiem jak z dystrybucją tych produktów. Na stronie są podane ceny, więc pewnie można robić zakupy przez www. Poza tym pewnie bywają na targach i podobnych imprezach :)