Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Color Club. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Color Club. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 sierpnia 2010

Gossip Column vs. Blue Sky


 Małe porównanie Blue Sky i Gossip Column dla Sabbathy. Blue Sky jest po prostu niebieskim lakierem, podczas gdy Gossip Column to typowy teal (niestety mój aparat zjadł tę zieloną nutkę w GC :/). Jeśli miałabym wybierać między tymi dwoma kolorami - wybrałabym Gossip Column :)

English please:
Sabbatha asked me for a comparison Blue Sky and Gossip Column. So here we are :D
Blue Sky is blue, no less no more than blue. Gossip Column is a blue teal shade (my camera was hungry and ate this teal tones *mad*). If I must choose one of them, I choose Gossip Column.

Od lewej (from left): Blue Sky, Gossip Column, Blue Sky, Gossip Column

wtorek, 24 sierpnia 2010

Art of Seduction.

Wypróbowałam w końcu brokatowy lakier Color Club  - Art of Seduction. Ten lakier to czysta baza z mnóstwem czerwonego brokatu. Położyłam go na wczorajszy manicure czyli Really Really Red. Powstało to, co widać na zdjęciach. Nie jestem zadowolona z tego lakieru. Koniecznie trzeba go kłaść na kolorową bazę (ja położyłam dwie warstwy!); do tego wszystkiego po wyschnięciu tworzy szorstką, chropowatą powłokę, która jest jak papier ścierny.




Wersja z Matte Magic China Glaze:




Zbliżenia (po prawej wersja matowa):



English please:
Two coats of glitter polish laid on Really Really Red. Glitter is Color Club Art of Seduction - this is jelly-like clear base with red glitter (a lot of red glitter). Without top coat glitter is scurfy, almost like sandpaper. 
In the end I laid one coat of matte top coat. I like glitter polishes with matte finish :D

wtorek, 10 sierpnia 2010

Polishes, polishes :D

Bo dzień bez nowego lakieru dniem straconym ;) Kurier przyniósł zamówienie z EF a i w Naturze nabyłam kilka buteleczek :D
Górny rząd, od lewej: China Glaze Ball n' Chain, China Glaze Recycle, Color CLub Art of Seduction, Essence Spicy; dolny: Quick Dry Top Coat (EF), Essence Fresh Start i flejkowy Top Coat My Secret.



English please:
Newest purchases. China Glaze, Color Club, Essence... Because day without a new varnish is a day wasted :D Top line (from left): China Glaze Ball n' Chain, China Glaze Recycle, Color CLub Art of Seduction, Essence Spicy; low line: Quick Dry Top Coat, Essence Fresh Start and Flakies Top Coat My Secret.

środa, 4 sierpnia 2010

XOXO


Kolejny z mojej niebieskiej listy.  Gossip Column Color Club kojarzy mi się od jakiegoś czasu z Chuckiem Bassem (przebrnęłam przez pierwszy sezon GG :D) - nie żebym narzekała, Ed Westwick jest całkiem całkiem :D

Ale do rzeczy. Niebieski (co widać na zdjęciach) z nutką zielonego (czego może nie widać ale zielony tam jest). Bardziej niebieski niż Budapest, bardziej zielony i mniej szary niż Blue India.

Lakier jest gęsty, kryje już po pierwszej warstwie. To jest chyba najprzyjemniejszy w obsłudze lakier spośród wszystkich moich CC (moja skromna trójsztukowa kolekcja wkrótce powiększy się o Ms. Socialite i Art Of Seduction, so stay tune :D). Lakier ten nie zasycha w tempie godnym TGV, można go równo rozprowadzić bez obaw, że nam się skluchuje. Bardzo go lubię, jest taki wesoły i pogodny :D





English please:
Next one from my 'blue shades list'. This one is blue with hint of green. It's more blue than green. Varnsh is thick and opaque after one coat (there are two coats of polish with top coat (Seche Vite) on my photos). I like it very much - it's happy and bright :D
And it reminds me of Chuck Bass from Gossip Girl - dunno why :D 


xoxo