Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzosowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 października 2010

Miss Stone Heart.

No nie mogłam się oprzeć temu lakierowi, gdy go zobaczyłam w H&Mie kilka tygodni temu. Po pierwsze kolor: niby czysta, jasna szarość, jednak gdy się przyjrzymy z bliska zobaczymy wrzosowe nutki. Po drugie imię: Miss Stone Heart to prawie Miss Bitch Face, ja kochać takie nazwy :D Trochę mnie przeraziła ta nowa butelka, ale uznałam, że przeżyję. Teraz już tak miło nie jest, bo korek jest masakrycznie nieporęczny i o ile z lewą ręką sobie radze, tak malowanie prawej to katorga. No i ta gęsta konsystencja - zdecydowanie wolę rzadsze lakiery.

When I saw it at my local H&M store I didn't hestitate, I bought it immediately (cos I love greys, he he he). Miss stone Heart is not a pure grey. It has an addition of heathery shade.
Consistency is thick (too thick for my liking), polish is opaque. Cap in this new version of H&M polishes is terrible, me not like it.



środa, 29 września 2010

Purple rain.

No. Fyjolety. I oficjalnie padam na twarz :D Jutro reszta i będę mogła odetchnąć z ulgą ;)








P.S. Piszę tego posta od trzech godzin. I w końcu, alleluja, załadowały mi się zdjęcia. A już straciłam nadzieję...

wtorek, 28 września 2010

Who's Wearing What vs Parlez-vous OPI?


Porównanie dwóch przykurzonych fioletów: Who's Wearing What i Parlez-vous OPI?.W butelkach niemal identyczne, na paznokciach już nie tak podobne. China Glaze jest jaśniejszy niż OPI. Parlez-vous jest też bardziej wrzosem a nie lilakiem. Obydwa należą do tej samej grupy przykurzonych fioletów, jednak kolor bazowy mają różny.

Comparison of two dusty purple shades - Who's Wearing What and Parlez-vous OPI?. In the bottles they're very similar, but on my nails not so very ;) China Glaze is visibly lighter than OPI.
Parlez-vous OPI? is also more heathery than lilac. They're both from the same grup of dirty shades but color base is different.

l-r: PVO?, WWW, PVO?, WWW

wtorek, 14 września 2010

Grey Sky.

Bardzo ładna shimmerowa szarość z wrzosowymi podtonami. Na moich zdjęciach tej wrzosowości nie widać to chcę Was zapewnić, że one tam są. I właśnie ten delikatny fiolet nadaje Grey Sky uroku :D
Pojemność maluteńka, szkoda że nie ma tego koloru w większej butelce bo kupiłabym go na pewno :)

It's such a lovely shade. It's grey with some heather undertones. And this shimmer - it's pretty :) Maybe these heathery undertones are not visible on my photos, but I assure you, that they are there:) And the name is so suitable - it is grey sky, indeed. Grey, summer sky.




piątek, 10 września 2010

Taupes - comparison.

A little comparison of my taupe polsihes. From left: China Glaze Channelesque, $OPI Metro Chic, Catrice From Dusk To Dawn and Delia No.1 #53.

czwartek, 9 września 2010

Yet another taupe varnish.

Lakier naszej rodzimej Delii. Mała pojemność, mała cena, śliczny kolor. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że to taki nasz Metro Chic - może nie dosłownie, ale podobieństwo jest (a jak to się mówi: gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;)).
Lakier jest bardzo gęsty, ale nie sprawia trudności podczas malowania. Mój egzemplarz ma niestety nieco źle przycięty pędzelek, ale idzie się przyzwyczaić do tego :D
Na pewno ogromnym plusem jest cena tego lakieru - ja płaciłam za niego chyba 2,60 - tyle co za bilet autobusowy :D Pojemność równie niewielka, bo tylko 5ml - ale to też chyba plus, lakier będzie zużywalny :D

Delia is our local, polish brand. This polish costs less than one buck, so it's cheap, isn't it? :) Yes, it's small, but I kinda like it - it wear down easily.
This is, as you can see, taupe. It's similar to From Dusk To Dawn, and I think that this is our polish Metro Chic - maybe not exactly the same, but very alike :) 
Polish is super thick, one coat is opaque but two look better. Brush isn't a great one, but hey - it's cheap :D



Beloved.

Jeden z moich najpiękniejszych i najcenniejszych (w osobistym rankingu mojego serca ;)) lakierów. Cudo absolutne. I jakże cieszy mnie myśl, że China Glaze wznawia produkcję tego ślicznotka. Już na wiosnę każda z nas będzie mogła się cieszyć swoją własną, nowiuteńką butelką Channelesque. Chociaż Channelesque nie będzie już Channelesque'iem, będzie nosił imię Below Deck, ale co tam nazwa - kolor jest najważniejszy.
A kolor, och, kolor! Channelesque to cudny wrzosowy taupe. Ma w sobie więcej wrzosu niż na przykład Metro Chic, ale baza jest taka sama - szarość, brąz i wrzos. I to wszystko tworzy mieszankę wybuchową :D
Wiem na pewno, że zrobię sobie mały zapas. Channelesque idzie u mnie jak woda, zostało mi już tylko 3/4 buteleczki. Więc zapas jest konieczny, prawda? :)
Must have, zdecydowanie :)


This is one of my most precious polishes. I love it to the death, and I'm so so so happy that Channelesque will be re-released, this time aka Below Deck. You happy? Cos I definitely am :D I'll do a little backup. I'm courious of how Below Deck will be compared to Channelesque. If it'll be the same, or maybe little differences will be visible? 
Channelesque is a beauiful shade of taupish purple. It's more purple-ish than Metro Chic, but the base of color is the same - grey, brown, purple.
Channelesque is super thick, completely opaque afer just one coat. Definitely must have.



wtorek, 31 sierpnia 2010

Chic!

Nie zdziwi chyba nikogo, jeśli napiszę, że pragnęłam tego lakieru jak głupia jakaś. Śniłam o nim, śliniłam się do swatchy. I teraz, dzięki dobrej duszy, mam swoją własną butelczynę.
I jakie są moje pierwsze wrażenia? Cudowny! To jest miks trzech kolorów: brązu, szarego i wrzosowego. Ale nie można jednoznacznie stwierdzić, który z tej trójcy jest kolorem dominującym. Aplikacja jest jak marzenie, pędzelek cienki i bardzo precyzyjny.

English please:
I wanted this polish like a mad woman. I, literally, dreamt about it. And now I have it (thanks to my awesome friend! :D). And it's fabulous. It's bizzare shade of brown, grey and heather. You can't say which one of these colors is commanding. It's a mix, without a dominant shade. Application is so nice and a brush is handy.




Pora na małe porównanie Metro Chic i From Dusk To Dawn, który jest uważany za kopię idealną kultowego Chica. Czy tak jest w rzeczywistości? Na pewno te dwa kolory są do siebie bardzo podobne. Ale nie takie same. W porównaniu do Metro Chic FDTD jest bardziej brązowy i ciepły. Dla zwykłych śmiertelników obydwa kolory będą wyglądać identycznie, ale lakieroholiczka różnicę zauważy :P
Zrobiłam dwa zdjęcia paznokciowe, jedno w świetle dziennym, drugie z użyciem lampy błyskowej. Na tym z flashem różnica między nimi jest dobrze oddana :)

English please:
And now is time for my little comparison of Metro Chic and From Dusk To Dawn (which is considered as dupe of Metro Chic). Yes - these two polishes are similar. But From Dusk To Dawn is more brown-ish than Metro Chic (this one clearly looks like grey shade in comparison with FDTD). Of course for grass roots they look like one and the same color. But polishaholics see the difference, right? :D


Światlo dzienne (daylight). Od lewej (from left): MC, FDTD, MC, FDTD

Lampa błyskowa (flash light). Od lewej (from left): MC, FDTD, MC, FDTD.

I jeszcze na koniec zdjęcie OPIkowych pędzelków. Od lewej: Sephora by OPI, OPI, Nicole by OPI.

English please: 
And little comparison of OPI's brushes. From left: Sephora by OPI, OPI, Nicole by OPI. 

sobota, 21 sierpnia 2010

Over The Taupe vs. From Dusk To Dawn

Porównanie Over The Taupe OPI i From Dusk To Dawn Catrice. Na mnie OTT to czysty czekoladowy brąz podczas gdy FDTD ma w sobie wyraźne fioletowe i szarawe nutki. Który bardziej się Wam podoba? :)

Wskazujący - mały (index to pinky): FDTD, OTT, FDTD, OTT.


English please:
Another little comparison. This time I compare Over The Taupe OPI and From Dusk To Dawn Catrice. As you can see OTT is nice shade of milk chocolate whereas FDTD has some grey-ish and purple-ish undertones. Which one do you like better? OTT or FDTD? :)

sobota, 14 sierpnia 2010

From Dusk To Dawn

Piękniasty jest ten kolor. Błotny, szarawy (ale ciepły) brąz z wyraźną fioletową nutą (jak w Channelesque). Uwielbiam takie kolory. Są niezobowiązujące ale przy tym eleganckie.
From Dusk To Dawn to kolor-kameleon. Raz to szarawy fiolet, potem wyraźnie widać w nim brązowe nuty a jeszcze później można dopatrzyć się samej szarości.
No i zwraca uwagę. Podobał się panom a i panie zerkały zaciekawione na błoto, które miałam na paznokciach ;)




 English please:
I love this kind of muddy, grey colors. They maybe aren't merry, bright and summery-y but after all look good in sun :D
From Dusk To Dawn is warm brown grey-ish color with hint of purple (similar to Channelesque ChG). I loved t when I saw it. It's so beautiful. It's casual but chic in the same time. And it looks different in various light - in sunlight it's grey-ish purple, in shadow is warm brown. 
Rumor has it that FDTD is a dupe of Metro Chic. I saw Metro Chic only in a bottle, but yes - they seem  similar :D
Pretty :)