Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orly. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 września 2010

Wild, wild wisteria.

Bardzo ciemny, bakłażanowy fiolet z nutką granatu. W buteleczce wygląda jak ciemny granat, na paznokciach to wyraźny fiolet.
Nie lubię lakierów Orly. Są dla mnie zbyt gumowate, ciągnące, źle się rozprowadzają, schną w cholerę długo. No nie lubię, i już. A szkoda, bo orlątkowe kolory są piękne.
Nie wiem, co z WW zrobić - bo kolor cudny ale cała reszta już nie. Mimo tego, że i tak jest lepszy niż inne moje Orly nie jest to mistrzostwo świata...


Dark, deep eggplant color with a hint of navy. I don't like Orly's polishes but this one is nice; exception proves the rule? :D Orly has so beautiful colors, but formula makes me mad. I can't use it, dunno why. Application is a one hell on Earth :P
I don't know what to do with this one. I love color but hate formula, although it's better than my others it still bug me, argh.



środa, 15 września 2010

Happily Ever After vs Don't Bite Me - Kiss Me

Happily Ever After, Don't Bite Me - Kiss Me

Nie lubię lakierów Orly, nie odpowiadają mi. HEA trzymałam w swojej szufladzie tylko dlatego, że ma przeboski kolor - głęboka, ciemna malina. Jednak aplikacja i efekt końcowy tak mnie zniechęcają do tych lakierów, że wolę na nie patrzeć gdy są w butelkach. Szukałam więc odpowiednika tego koloru. Znalazłam przypadkiem - w limitowanej kolekcji Essence. Don't Bite Me jest nieco jaśniejszy od HEA i to jest główna różnica między tymi lakierami.

I don't like Orly's polishes. But Happily Ever After is such a beautiful color - I was looking for similar one for a long time. And I found it in Eclipse limited edition. Don't Bite Me it's not exactly the same, but you can say, that it's a dupe of HEA. Both of this polishes have shimmer and raspberry base. HEA is a little darker and deeper than Kiss Me.

HEA, DBM-KM, HEA, DBM-KM