Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 września 2010

Ski Teal We Drop vs Blue India


I ostatnie porównanie na dzisiaj. Ski Teal i Blue India to dwa różne kolory. Blue India jest bardziej szary, Ski Teal zielony. Osobiście wole Blue India :D

And the last one. Blue India is a little lighter than Ski teal. And more grey-ish. Personally I like Blue India more :)


l-r: Blue India, Ski Teal We Drop, Blue India, Ski Teal We Drop

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Dupe or not dupe - that's the question.


 Kiedy zobaczyłam tę maleńką buteleczkę w moim H&Mie pomyślałam sobie, że to idealny odpowiednik cudownego Blue India. Czy Blue Sky faktycznie jest duplikatem Blue India? Odpowiedź na to pytanie brzmi NIE. Blue India to cudny odcień niebieskiego z dużą dawką kurzu, Blue Sky to po prostu niebieski, bez grama brudu i kurzu. Jednak myślę, że H&Mik będzie świetną bazą do zrobienia Blue India metodą chałupniczą :D Kiedyś spróbuję (wydaje mi się, że Recycle będzie odpowiednim szarym do tego celu).

 Od lewej (from left): Blue Sky, Blue India, Blue Sky, Blue India


English please:
When I saw Blue Sky in my local H&M store I thought that this little bottle is a good dupe of Blue India. So - is Blue Sky in fact a dupe of my most precius nail polish? The answer is NO. Blue India is dusty shade of blue and Blue Sky is just shade of blue, whitout dustiness. But I think, that this polish is a good base for home made a'la Blue India shade :D I'll try someday with one of my grey color (Recycle, I think, will be perfect for this :)).

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Blue India

Blue India był moim pierwszym niebieskim lakierem. I to od niego wszystko się zaczęło ;)


To jeden z moich ulubionych lakierów. To głęboki, lekko brudny i zakurzony niebieski z nutką szarości - kolor jest obłędny i niespotykany. Zwraca uwagę, za każdym razem gdy mam go na paznokciach zbieram masę komplementów. Szkoda, że była to edycja limitowana, która w dodatku rozeszła się na pniu.




Aplikacja jak marzenie - lakier jest gęsty, kremowy i kryjący. Pędzelek szeroki, bardzo precyzyjny.


I jeszcze ptaszek. Słodziak, prawda? :D



English please:
Blue India (from Liberty of London LE) was my first blue varnish. Since then I have had nice collection of blue shades. But still - Blue India is my favorite. It's dirty, dusty blue with light grey tones. So, so, so pretty. And this little birdie on front of the bottle - love it.
Blue India applies like a dream - polish is smooth and creamy and opaque. It looks great on my nails.