Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granatowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granatowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 listopada 2010

Katrisiowych nowości część pierwsza - Hip Queens Wear Blue Jeans!

Zgodnie z obietnicą złożona wczoraj - słocze nowych kolorów Catrice - zaczniemy od niebieskiego. Szkoda, że nie popatrzyłam wczoraj w sklepie które kolory zostały wycofane (bo półeczka na lakiery się nie zwiększyła :/). No ale nic to, przejdźmy do meritum tego postu - czyli do lakieru w kolorze Hip Queens Wear Blue Jeans! (numerek 350).
HQWBJ! to niebieski zmierzający w stronę granatu, zawierający iskrzące drobinki, które jednak nie są nachalne - trzeba się mocno paznokciom przyjrzeć, by je zobaczyć. Aplikacja przyjemna, krycie przy dwóch nałożonych warstwach. Pędzelek fajny :D





I jeśli wydaje Wam się, że ten kolor jest Wam już znany to... macie absolutną rację. Widziałyście go chociażby tutaj. Ja różnicy między nimi nie widzę. I nie wiem, czy dla Catrice wyprodukowano za dużo HQWBJ! i wpakowano to w te malusie buteleczki colour&go, czy na odwrót czy po prostu nowy Underwater to było jakieś badanie rynku? No nie mogę rozkminić, po co po pierwsze: wprowadzać nowy kolor pod starą nazwą (Underwater); a po drugie: po co wprowadzać nowa nazwę dla starego koloru (HQWBJ!).
Polityka Catrice/Essence mnie powala :D

środa, 29 września 2010

When I'm feeling blue...

Uffff. Focenie to przy podpisywaniu pikuś. Naprawdę. Jeszcze wyciąganie tego wszystkiego jest męczące (mam w szufladkach firmami poukładane, było trochę grzebania :D). Ale powoli idę do przodu. Zostały mi jeszcze chyba czerwienie (uuuu, trochę zdjęć będzie -.-'), fiolety, korale/pomarańcze i other stuff czyli brzydkie lakiery :D

Niebieskości. Kiedyś nie przepadałam za tym kolorem na paznokciach. Ale jakoś tak uzbierało mi się, przypadkiem, prawie 40 sztuk niebieskich czegosiów. Miłego oglądania.





poniedziałek, 27 września 2010

Just rock it baby.

Baaaardzo głęboki granat. Kremowy, dość rzadki. Bardzo podobny do Bermuda Breakaway (China jest jaśniejsza od Essence, o jakiś ton ;)). Minusem jest to, że abrwi płytkę na niebiesko.

Deep, deep navy blue. Creamy and a little runny. It's very similar to Bermuda Breakaway China Glaze (Essence is a little (little little) darker than China Glaze). It stains nails unfortunately :/



niedziela, 26 września 2010

I wish I was a punk rocker with flowers in my hair...

A tak mi się imię tego lakieru z piosenką skojarzyło :D
Ciemny (momentami prawie czarny) granat. Pełne krycie po dwóch warstwach, po pierwszej raczej same smugi.

Dark (almost black) navy blue shade. Creamy. Full coverage after two coats. Application was ok, but Midnight Rocker smudges a little when you paint first coat.



niedziela, 19 września 2010

Wild, wild wisteria.

Bardzo ciemny, bakłażanowy fiolet z nutką granatu. W buteleczce wygląda jak ciemny granat, na paznokciach to wyraźny fiolet.
Nie lubię lakierów Orly. Są dla mnie zbyt gumowate, ciągnące, źle się rozprowadzają, schną w cholerę długo. No nie lubię, i już. A szkoda, bo orlątkowe kolory są piękne.
Nie wiem, co z WW zrobić - bo kolor cudny ale cała reszta już nie. Mimo tego, że i tak jest lepszy niż inne moje Orly nie jest to mistrzostwo świata...


Dark, deep eggplant color with a hint of navy. I don't like Orly's polishes but this one is nice; exception proves the rule? :D Orly has so beautiful colors, but formula makes me mad. I can't use it, dunno why. Application is a one hell on Earth :P
I don't know what to do with this one. I love color but hate formula, although it's better than my others it still bug me, argh.



sobota, 7 sierpnia 2010

Blue in my mind

Jestem w ciągu, maluję i fotografuję. Przyszła pora na niebieskości i granaty. Od kciuka do małego palca: ChG Calypso Blue, ChG Bermuda Breakaway, OPI Dating a Royal, Essie Mesmerize i Barry M Cobalt Blue.

Który najfajniejszy a który najniefajniejszy? :D

światło dzienne/daylight

lampa błyskowa/flash


English please:
Another comparison. This time my blue varnishes: 
- thumb China Glaze Calypso Blue (oh oh oh beautiful, almost black navy blue)
- index China Glaze Bermuda Breakaway
- middle OPI Dating a Royal (my first varnish in royal blue color :D)
- ring Essie Mesmerize (oooooooh, mesmerized indeed *.*)
- pinky Barry M Cobalt Blue


Which one do you like the most? :)